W Koluszkach ukradł koparkę i ukrył ją w lesie

Darek Matyjaszczyk
fot. policja
We wtorek koparko-ładowarka warta ponad 200 tys. zł została skradziona z terenu PKP w Koluszkach. Po czterech godzinach poszukiwań przy pomocy śmigłowca policja znalazła koparkę w lesie. W środku koparki znaleziono zagłuszacz sygnału gps.

Funkcjonariusze odnaleźli ślady bieżnika pojazdu, które prowadziły do lasu. Trop urwał się jednak w miejscowości Węgrzynowice Modrzewie niedaleko Jeżowa. Policjanci zauważyli zaparkowanego niedaleko citroena berlingo i jego 28-letniego kierowcę. Na tylnym siedzeniu auta leżały skrzynki z kluczami i narzędzia, pochodzące ze skradzionej koparki.

Kierowcy citroena postawiono zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat więzienia. Prokuratura Rejonowa w Brzezinach zastosowała wobec niego dozór policyjny.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie