Straż Miejska w Łodzi. Strażnicy w roli przewodników wycieczek turystycznych

Jacek Losik
Polska Press
W lutym rozpoczęły się szkolenia łódzkich strażników miejskich. Funkcjonariusze uczą się jak opowiadać o zabytkach miasta. Przewodnicy turystyczni protestują.

Nie wszystkim podoba się pomysł szkolenia strażników miejskich na przewodników po Łodzi. Informacja o tym, że mundurowi na początku lutego zaczęli uczyć się, jak profesjonalnie opowiadać o mieście, jego historii i zabytkach, wprawiła w osłupienie część zawodowych przewodników turystycznych.

Jak twierdzą, jest ich w Łodzi wystarczająco wielu i delikatnie mówiąc nie narzekają na nadmiar pracy. Nie potrzebują zatem „wsparcia” funkcjonariuszy. Przynajmniej nie takiego.

Jarosław A. Janowski, pytania o sposób finansowania kursu oraz jego celowość wysłał 22 lutego do Tomasza Kacprzaka (PO), przewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi. Odpowiedzi na razie nie uzyskał.

Interwencja Straży Miejskiej na Zgierskiej. SM: Pasażerowie byli pijani i grozili śmiercią [wideo]

My zapytaliśmy o szkolenie straż miejską. Jak poinformował Marek Marusik z wydziału dowodzenia, kurs finansowany jest z budżetu służby , zarezerwowanego na podnoszenie kwalifikacji zawodowych funkcjonariuszy.

Za 2 tys. zł szkoli się ośmiu strażników z referatu profilaktyki społecznej. Ta kwota pokrywa materiały edukacyjne i 50 godzin szkolenia, składającego z wykładów i zajęć prowadzonych w terenie. Prowadzi je uznany przewodnik po Łodzi, senator RP Stanisław Bonisławski.

– Oprowadzanie po mieście musimy traktować jako dorywcze zajęcie, bo nie da się z tego utrzymać. Zastanawiamy się, po co zatem jeszcze w tym zakresie szkolić strażników miejskich? – pyta Jarosław A. Janowski, łódzki przewodnik miejski z wieloletnim stażem. – Czy to oznacza, że strażnicy powołani do pilnowania porządku, czystości i bezpieczeństwa w tym mieście nie mają już nic więcej do zrobienia? Zapewniam, że jest zupełnie inaczej. Na dzień przed oprowadzaniem wycieczki sprawdzam trasę, aby upewnić się, że jest posprzątana. Strażnicy mają jeszcze do zrobienia – dodaje łódzki przewodnik.

Odpowiadając na pytanie o celowość szkolenia, Marek Marusik zapewnił, że strażnicy nie mają zamiaru zabierać zleceń przewodnikom.

– Nazwaliśmy kurs na „przewodników”, bo nie ma lepszego określenia. Nie będziemy jednak dla nikogo konkurencją, bo faktycznie, nie jest naszym zadaniem oprowadzanie turystów po mieście – mówi Marusik. – Nabytą wiedzę będziemy wykorzystywali w trakcie zajęć z dziećmi i młodzieżą, które organizuje Referat Profilaktyki Społecznej. Podczas różnych gier terenowych dzieci pytają o historię miejsc, w których się znajdują i chcemy przekazać im wiedzę w najbardziej profesjonalny sposób.

Strażnik miejski z Brzezin pokazał środkowy palec. Sprawą zajęła się policja [wideo]

Marek Marusik mówi też, że szkolenie pozwoli strażnikom lepiej dbać o czystość w mieście. Funkcjonariusze liczą bowiem na to, że przekazana wiedza o miejscach kultury i zabytkach Łodzi zniechęci młodzież do aktów wandalizmu, m.in. malowania po murach kamienic.

Jeśli szkolenie okaże się sukcesem, możliwe, że później przejdą je również strażnicy patrolujący ulice Łodzi. Tak, aby mogli pomagać turystom odnaleźć ciekawe miejsca miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie