Spali w... zaspie

Wiesław Pierzchała
Nietęgie miny mieli policjanci, którzy w poniedziałek w nocy w przydrożnym rowie odkryli trzech pijanych, smacznie śpiących mężczyzn.

Żeby nie zamarznąć, wykopali sobie w zaspach jamy. Nie był to najlepszy pomysł, bo na dworze było minus pięć stopni i do rana mogli zamarznąć.

Na śpiochów w zaspach policjanci natrafili o godz. 0.30 na ul. św. Anny na obrzeżach Brzezin. Uratowani mężczyźni mają 44, 48 i 62 lata. Na co dzień mieszkają w noclegowni im. Brata Alberta w Brzezinach. Nie wiadomo, gdzie pili i w jaki sposób znaleźli się na rogatkach miasta. Byli tak pijani, że policjanci nie mogli się z nimi porozumieć. Całą trójkę przewieziono do izby przyjęć przy miejscowym pogotowiu ratunkowym. Mężczyźni zostali zbadani przez lekarza, który orzekł, że nie doznali odmrożeń. Trafili do policyjnej izby zatrzymań w Skierniewicach.

To kolejny taki przypadek. Kilka dni temu policjant wracający w nocy do domu przy drodze w gminie Rogów (powiat brzeziński) natknął się na śpiącego w zaspie Macieja K. spod Łęczycy.

PSL chce restrykcji dla niezaszczepionych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie