Czy to jest jeszcze kiełbasa, czyli co wybrać na grilla

(KZ)
Podstawowym składnikiem jest... mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt, jest także 21 procent mięsa drobiowego, z wieprzowiny tylko skórki i tłuszcz. Kosztuje niewiele, ale czy to jeszcze jest kiełbasa, czy tylko wyrób kiełbasopodobny

W każdym markecie jest duża oferta kiełbas, które oferowane są na grilla. Nie wszystkie jednak są tak samo dobre. Nad kupnem niektórych warto się zastanowić.
"Kiełbasa biwakowa" firmy Baroni kosztuje zaledwie 9,90 zł za kilogram. Na etykiecie jest napis: doskonała na ognisko i na ruszt, czyli w sam raz taka jak potrzebujemy, a do tego tania. Jednak jak tylko wczytamy się w jej skład szybko tracimy apetyt. Na naklejce drobnymi literami jest podane, że podstawowym składnikiem jest... mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt, jest także 21 procent mięsa drobiowego, z wieprzowiny tylko skórki i tłuszcz, chociaż jest to podobno kiełbasa drobiowo-wieprzowa. Pewnie da się ją zjeść, bo nie brakuje w niej zarówno sztucznych aromatów jak i wzmacniacza smaku, ale czy warto?
Zdecydowanie lepiej kupić kosztującą 14,90 zł za kilogram kiełbasę "śląską codzienną". Ona również ma uniwersalne zastosowanie, bo nadaje się na grilla, do piekarnika lub na patelnię. Jest to już kiełbasa wieprzowa, tyle że w 67 procentach. Reszta to woda, trochę tłuszczu wieprzowego, odpowiednie zagęszczacze, niezbędne wzmacniacze smaku i jak użyteczny aromat dymu wędzarniczego zastępującego prawdziwe wędzenie.
Lepsza, chociaż w tej samej cenie, jest "kiełbasa toruńska" firmy Pikok. W swoim składzie ma 80 procent mięsa wieprzowego, jest w niej także glutaminian, by lepiej smakowała, ale jak na swoją cenę to wydaje się niezły produkt.
Kiełbas śląskich jest w sklepach wiele, pochodzą od różnych producentów, różnią się składem, ceną i smakiem. Znaleźliśmy zatem także kiełbasę śląską z Sokołowa. Znana marka, dobra cena, bo 12,49 zł/kg, a do tego jak podają na opakowaniu wykonana według tradycyjnych receptur. I tu miłe zaskoczenie, bo oprócz wieprzowiny - 73 proc. w kiełbasie jest także 7 proc. wołowiny. Jest w niej też wprawdzie wzmacniacz smaku, bo bez tego wielu producentów nie może się już obejść, ale dodatkowej "chemii" ma mało. Jednak jeżeli chcemy być pewni jakości, zacznijmy od najwyższej półki, czyli takich kiełbas, w których kilogram wykonano z np. 1,1 kg mięsa. Tu bowiem nie ma już miejsca na dodatkowe wypełniacze.
A kiedy już wybierzemy odpowiadając a nam kiełbasę, pamiętajmy, że grillować możemy bez ograniczeń we własnym ogrodzie. Na terenach miejskich tylko w wyznaczonych miejscach. A na balkonach tylko wówczas gdy pozwala na to administracja, a sąsiadom nie przeszkadza zapach skwierczącej się na węglu kiełbasy. Gdy wezwą policję, możemy dostać mandat za szkodliwą immisję, czyli zatruwanie ludziom powietrza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie